Nietypowe zachowanie dysku WD10EADS

Porady oraz opisy programów pomocne przy awariach dysków oraz innych nosników danych. Baza firmware dyski twarde hdd.
Awatar użytkownika
MatiPL
Nowy user
Nowy user
Posty: 3
Rejestracja: 30 lis 2012, 20:44
Imię: Mateusz
Nazwisko: Chmiel
System operacyjny: Windows

Nietypowe zachowanie dysku WD10EADS

Postautor: MatiPL » 08 maja 2013, 18:58

Witam

Niedawno wpadł mi w ręce dysk WD 1TB (WD10EADS-22M2B0), który odmówił posłuszeństwa. Okazało się, że dysk jest niewidzialny przez BIOS a głowica zaczęła latać (klikać), więc myślałem że głowica została uszkodzona. Ale po głębszej (chałupniczej) analizie i obserwacji pracy dysku okazało się że dysk jest widzialny, ale w programie MHDD i to nie zawsze (raz dysk jest niewidoczny, przy ponownej detekcji już go widać, a za kolejnym razem znowu nie widać i tak losowo), ponad to wykrywanie dysku zajmuje mu paręnaście sekund tak jakby było jakieś niesamowite opóźnienie w komunikacji dysku (i pewnie przez te "opóźnienie" dysku nie widać w BIOS'ie).

Wnioskując z tego dalej, uznałem że głowica powinna być sprawna skoro odczytuje wszystkie dane o dysku (podobno te i SA znajdują się na talerzach a nie pamięci ROM (?)). Odczytałem również SMART i tam nie ma żadnych niepokojących danych, wszystko w normie, brak jakichkolwiek relokacji.
Lecz gdy chciałem przeskanować powierzchnię dysku to pojawił się problem, raz udało się przeskanować 3-4 sektory i to z opóźnieniami ok. 500ms, a za drugim razem nie dało się odczytać nawet jednego sektora, był pokazywany jako uszkodzony albo "żądanie odrzucone". Po tym głowica zdestabilizowała się i zaczęła klikać (czasem gdy dysk po klikaniu robił ponowny rozruch, głowica na chwilę wracała do normalnej pracy).

Chcąc zobaczyć co głowica jest w stanie odczytać, uruchomiłem system (Win 7) i podłączyłem dysk adapterem przez USB. Tutaj głowica też pracowała niestabilnie (raz latała, a raz przez chwile pracowała normalnie), przeważnie udawało się odczytać tablicę partycji a raczej jej część która zawierała ich wielkości i że jest ich 3.
Jednak za którymś uruchomieniem dysku, głowica pracowała na tyle długo, że odczytała tablicę partycji, ich rozmiary, system plików dwóch z nich, a jedną nawet zamontował i było widać jaki jej obszar jest wolny a jaki zajęty. Potem głowica zaczęła tradycyjnie klikać.

Zauważyłem także, że przy parominutowej pracy lub też w losowych przypadkach, dysk zaczyna wydawać dziwne dźwięki, jakby tarcia (głowica trze talerze ?). Czasem po takiej sekwencji "tarcia" głowica wracała do zwykłego klikania, ale przeważnie po paru samoczynnych ponownych rozruchów i ciągłym "tarciu", dysk po prostu się wyłączał.


Podejmowałem już próby czyszczenia styków i elektroniki izopropanolem, ale jak widać nie pomogło
Myślałem, że może rozkalibrowała się głowica, ale wolę zasięgnąć opinii fachowców :)

Prosiłbym o wszelkie opcje "naprawy" dysku, nawet te bardziej ryzykowne i krytyczne, ponieważ danych na tym dysku nie mam, a jego strata w skutek prób naprawy, też mnie nie zaboli. Liczy się doświadczenie.

Dodatkowo załączam zdjęcia dysku, jego elektroniki oraz nagranie dźwięku z pracy dysku.

Podcast


0:00 (0) - na początku, przez moment po rozruchu, dysk wydaje się pracować normalnie
0:35 (35) - dysk zaczyna klikać
3:15 (190) - moment od którego słychać tarcie.
4:00 (230) - przez moment tarcie staje się mocniejsze
4:55 (280) - głowica przez moment zaczyna klikać
5:20 (305) - głowica wraca do "normalnego" klikania, tarcie ustaje

[ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ] [ img ]



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
admin
Administrator
Administrator
Posty: 25
Rejestracja: 14 lut 2009, 16:26
Imię: Krzysztof
Nazwisko: Woźniak
System operacyjny: Windows
Numer Gadu-Gadu: 609014
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Odp.: Nietypowe zachowanie dysku WD10EADS

Postautor: admin » 11 maja 2013, 14:28

Witam.
Omawiany dysk to Western Digital z rodziny Dragfly2
Bardzo słabe dyski z częstymi uszkodzeniami głowic oraz powierzchni magnetycznej zapisu dysku.
Na podstawie opisu ciężko podać odpowiedz na twoje pytanie.
Konieczna jest profesjonalna diagnoza dysku.
Konieczne jest sprawdzenie czy dysk czyta wszystkie dane z SA?
Czy głowice są sprawne? itd.....
Metody chałupnicze tu nic nie pomogą.
A wymiana elektroniki nie jest panaceum na wszystkie usterki dysków twardych ;)
Diagnoza dysku musi być wykonana bez detekcji dysku w Windows - do tego celu służą odpowiednie narzędzia które firmy Data Recovery posiadają w swoich labach i są one niezbędne w tego rodzaju przypadkach. A tarcie w dysku może być powodem zapiły dysku i tu może być już bliski koniec żywota nośnika. Naprawa dysku raczej nie wchodzi w rachubę .....
Ram-serwis Odzyskiwanie Danych Poznań - https://www.ram-serwis.pl
jeden bajt wart sto słów a jeden plik może być bezcenny...


Wróć do „Naprawa HDD i odzyskiwanie danych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość